SeiShi - Play By Forum ©
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

  Konkuro Iwinijoshi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
KonKuro



Liczba Postów : 227

POSTAĆ:
HP:
400/400  (400/400)
Mana:
150/150  (150/150)
Strój:

PisanieTemat: Konkuro Iwinijoshi    Sro 27 Lis 2013, 09:27

Imię i nazwisko: KonKuro Iwinijoshi
Pseudo - Kon and Kuro

Rasa:
Tu was zaskoczę. Tsuinzu, z połączenia Boga i człowieka... Człowieka i boga! Kolejność tak naprawdę nie gra roli, bo jeden i drugi, bywa do siebie podobny. Jednakże, mimo wizualnego połączenia, dwa byty, niosą w sobie ciemność...
Jest to całkiem nowa rasa, połączenia bytu z innego wszechświata, z człowiekiem, który nic o nim nie wie...  

Wiek:
VERY HOT 16 – Z wyglądu, można dać mu 24 Lata. Na takiego starucha wygląda!

Wygląd:
 Jest to wysoce przystojny mężczyzna. Właśnie z tego powodu, lubi się skrywać za różnymi maskami. Każda dziewczyna, która go ujrzy, prędzej czy później, będzie chciała go zgwałcić! Wspomnę, że ma dopiero szesnaście lat, a odpędza się od gorących trzydziestek!
Dobra jeden Element ubioru wytłumaczony! Czas wziąć się za resztę!
Tak samo sprawa miewa się z płaszczem. Skrywa tam nie lada umięśnione ciało, które przeżyło już setki treningów, mimo bardzo młodego wieku. Prawdopodobnie jest to tez spowodowane wcieleniem boga, który bardzo szybko rośnie w siłę.
Jednak najpiękniejszy a zarazem najdziwniejszy w tym wszystkim, jest jego wzrok. Świdruje serce każdego oponenta, rozpala serca niewinnych damskich istot i zawsze patrzy „głęboko”...
Jego wzrok posiada trzy barwy, zależnie od osoby która w nie patrzy.
A) Niebieskie, jak niebo - Dla osób bardzo dobrych duchowo - Głębokie spojrzenie zawierające cały wszechświat w jednym ruchu gałek ocznych.
B) Czerwone, jak najpiękniejszy błyszczący odcień krwi - Dla osób złych, popełniających złe czyny - Jedno spojrzenie w nie, może spalić duszę oponenta. Dla silniejszych niezachwianych dusz, ten wzrok, jest jak ukojenie śmierci po tysiącach lat cierpień.
C) Żółte "kocie" oczy, symbolizują jego duszę człowieka. Widać je tylko wtedy, gdy stąpa po świecie jako zwykła istota ludzka. W tym stanie, bez względu na duszę, kolor oczu jest taki sam. Chociaż większość ludzi i tak się nimi zachwyca, bo są niestandardowe.
Wygląd z oczami człowieka:
 
(Btw. Kocie oczy to zwykła aberracja spowodowana wyższym bytem, w jego ciele)
Charakter:
Czym może być naszpikowany bóg?
Ten typ tak ma... Jest bardzo inteligentną osobą, która skrywa myśli, tylko dla siebie. Większość śmiertelników, nie chciałaby znać swojej przyszłości... A on wszystko widzi w ich oczach! Gdy bywa Bogiem, na jego twarzy, rysuje się grymas smutku, bo jest odbiciem tego co zawsze czuje. Nigdy nie stara się patrzeć w  czyjeś oczy, bo widzi wszystko, czego nie powinien. Śmierć innych osób, ubóstwo z dzieciństwa, dosłownie każde złe chwile, jak i te dobre. Chociaż te drugie bywają bardziej znikome.
Jak myślicie, jak to może wpływać na jego Charakter? Wie praktycznie wszystko o wszystkich, ale nic o sobie. Kreuje go to na postać ciekawą, aczkolwiek smutna jak żadna inna...
Jego Alter Ego człowiecze- jest to zabawny facet, o dziwnym poczuciu humoru. Uwielbia stroić sobie żarty, z tego kogo lubi. Czyli ze wszystkich! Jest postacią, wysoce nieprzewidywalną z Charakteru i czynów. Czasem potrafi zgrywać idiotę, ależ czy nie tacy ludzie bywają zabawni?
- Niech ktoś zamknie zimno, bo mi okno – Jego ulubione wręcz powiedzenie i motto z dzieciństwa.
Co by się dużo o nim rozpisywać? Dodam tylko jedno. Warto go zapoznać*.


*Mimo to, w głębi serca skrywa największe czeluści piekieł.


Lokalizacja:

Oroka

Strona:
dobro*


*Mimo to, w głębi serca skrywa największe czeluści piekieł. Jednak w przewadze jest Dobro.


Historia postaci :

Wiecie jak żyją bogowie?! Nie?!?! To dobrze, bo ja tez nie...  

W innym świecie zaistniała Historia, przechodząca ludzkie pojęcie. A dokładniej wasze, drodzy czytelnicy.
W Alternatywnym świecie, narodził się czystej krwi bóg. Któremu było wróżone zbawienie świata, et cetera et cetera et cetera... Normalna śpiewka,  pomijam, bo jest to nudne.
I tak właśnie z małego embriona, w świecie całkiem innym niż Seishi, narodziłem się ja. Już od początku, było mi wiadomo, że na tamtym świecie, mam zostać Bohaterem jakich, nie było nigdy przedtem. Zrodziło to zazdrość, nawet w sercach bogów...

Rozchodzi się pukanie do drzwi. Otwiera je młoda dziewczyna, o anielskim wyglądzie. Jej głos koi mnie całego.

Tak, dokładnie, to jest moja matka Atena.
- Słucham, cię Aresie, bogu wo.... – W tej chwili, jej głos, prawdopodobnie nie zabrzmi już nigdy. Rosły mężczyzna wtargnął do domu ciosami powalając jeszcze  mojego Ojca Anubisa(Tak, Grecka bogini, z bogiem z Egiptu). Ja niczego nie świadom, spokojnie spałem w żłobku. Przebudziłem się dopiero, złapany za nogę i podciągnięty do góry. Nawet widząc tą ohydną twarz, nie zapłakałem. Ten mężczyzna natychmiast zabrał mnie do jakieś świątyni, gdzie czekało około dziesięciu innych bogów- tych jednak nie rozpoznałem. Mieli kaptury na głowach i nucili jakieś niezrozumiałe słowa pod nosem.  Ares rzucił mnie prosto na krąg zakreślony krwią zebranych.

Znów ten sen! – Obudziłem się cały spocony i rozglądałem się po pokoju. – Bezpieczny. - Słysze mój ciężki oddech, więc staram się go uspokoić. Czuję woń pieczonego chleba. Chyba właśnie wybiła szósta rano. Czas zbierać się do pracy.
Wpadam więc do pracowni mojego Ojca. Piekarni, mówiąc dokładniej.
-ZNÓW MNIE NIE OBUDZIŁEŚ! – Wykrzyczałem i natychmiast zabrałem się za robienie ciasta. Po tylu latach pracy, byłem już na poziomie arcymistrzowskim, chociaż mój ojciec, mówi - że moje uzdolnienia przerastają ludzkie pojęcie. Używam wałka, lepiej niż większość kobiet! Inni mówią mi, że nie powinienem być jednak- z tego powodu dumny... Mimo to jestem! Bo nikt inny nie przygotuje taaakiego ciasta, w pięć minut! Którego starczy na tysiąc sztuk chleba który po zapieczeniu, jest tak przepyszny- ze  jeden sklep musi zaopatrywać całe miasto! Dostaję miliony ofert innych firm, ale jednak tu pracuje mój ukochany ojciec. O! Właśnie rzuciłem mu się na szyję. TAK UWIELBIAM GO PRZYTULAĆ! MASZ COŚ PRZECIWKO?! No mam nadzieję.
Dziś- jak zwykle, tuzin ludzi pod sklepem, a jeszcze nie otwarte... Tylko cały czas irytują mnie te namolne babki, robiące mi zdjęcia... A potem wsadzają je do swoich „fap folderów”...  Nie raz byłem zażenowany swoim plakatem, na słupie ogłoszeniowym, gdy stałem w dziwnej pozie.
Czas otwierać. Podchodzę do drzwi i macham dla panienek ręką przez okno, aby się odsunęli od drzwi. Jeden mały gest, a większość tych dziewczyn zemdlała... No a potem, będę musiał tłumaczyć się dla ich zazdrosnych chłopaków, ze nic im nie zrobiłem... JAKIE TO IRYTUJĄCE!
Otwieram te piekielne drzwi, na chama odsuwając walające się ciała dziewczyn, które zemdlały. Aż muszę w duchu zapytać się boga – BOŻE CZEMU STWORZYŁEŚ MNIE TAK PIĘKNYM?!  Przezywam tu piekło... RATUJ! – No i oczywiście, po otwarciu przyjmuje od razu śliczną pozę, bo znów będą próbowały mi robć zdjęcia. NIE POMYLIŁEM SIĘ!! Po kilku minutowej sesji zdjęciowej, wreszcie zaczęli rozglądać się za chlebem. Ustałem więc na kasie. Zysk dzisiejszego dnia : 1 000 $, tylko na chlebie... Mimo takiego zysku dostałem wynagrodzenie wynoszące 5 $. Nazbierałem już trochę tej kasy, więc wreszcie porozglądam się za jakąś maską.
Ubieram się w Długaśny płaszcz, nakładam kaptur i przemykam się przez drzwi. Może moje kochanki mnie nie zauważą. Nie mam zamiaru dostawać spamu zaproszeń, na „herbatkę”... Wiedzieliście, że dziś to tak się nazywa? „Herbatka w domu”, Cwane nie?
Poszedłem raz i po zgaszeniu przez nią światła, usłyszałem „Bierz co chcesz”, no więc wziąłem video i wyszedłem, nie? Jak teraz tak pomyśleć, to byłem BARDZO GŁUPI! Bo przecież... Mogłem wziąć Lodówkę.
Zmieniając temat wędruje sobie na festyn cicho jak myszka, aby nikt mnie nie zobaczył, żaden „paparatzzi” ani inna „Psychopatka” czekająca tylko na swojego wielbiciela.  Zataczam się powoli we wspomnieniach.
Przypomina mi się najdziwniejsza moja sytuacja, czyli dostanie listu w skrzynce, niby nic dziwnego... Otwieram, a tam używane majtki... I „Jeśli chcesz więcej, przyjdź pod wskazany adres”. Żebyście widzieli wtedy moje przerażenie wymalowane na twarzy...  Wszystko wymieszało się z obrzydzeniem. Co do podobnej sytuacji numer dwa w playliście... Wolelibyście nie wiedzieć, co te natrętne dziewczyny potrafią zrobić dla swojego idola!
- NO  WRESZCIE DOTARŁEM! -Mruczę sobie pod nosem i szybko zakładam maskę. Podchodzę do sklepikarza i płace mu za nią. Myślę, że mam dość takiego życia, trzeba raz na zawsze zniknąć. Na szczęście byłem na to przygotowany i zbierałem w sakiewce pieniądze na jakiś miesiąc życia.  Dokładniej mówiąc takiego bardzo rozrzutnego, bo uwielbiam różne ciekawe zabawki...  Nie koniecznie dziecięce... NO I NA PEWNO NIE TYPU PEJCZE! CO TY SOBIE MYŚLISZ?! No tak ty nie myślisz...

Wędruję sobie do Oroki aby wszystko przemyśleć. „Te” sny ostatnio bardzo się nasiliły, a ja sam nie mam pojęcia co począć z tym fantem. Czuję się jakbym był tym samym człowiekiem, co miewam w snach. Mam nadzieję, że niedługo się to wyjaśni.


Technika/Zaklęcie początkowa/we:

Podwójny Cios
Simul Vestibulum

Ekwipunek:
- Maska
-  długi płaszcz.
Statystyki:
Statystyki:
Siła: 15
Szybkość: 5
Życie: 15
Skupienie: 5
Punkty Nauki: 30 pkt

HP: 150
Mana: 50


Ostatnio zmieniony przez KonKuro dnia Czw 28 Lis 2013, 06:05, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t380-karta-postaci-konkuro-iwinijosh
Shiyu Wolf
Admin Twórca


Liczba Postów : 549

POSTAĆ:
HP:
103/200  (103/200)
Mana:
220/220  (220/220)
Strój: http://i41.tinypic.com/awfcjk.jpg

PisanieTemat: Re: Konkuro Iwinijoshi    Czw 28 Lis 2013, 05:53

Jedna uwaga...
[You must be registered and logged in to see this link.]
[You must be registered and logged in to see this link.]

Techniki wybierasz stąd. Nie zgadzam się na własne.


[You must be registered and logged in to see this image.]

Mowa - #37ceff
Myśli - #3399ff

DAN DAN
Kokoro hikareteku
Sono mabushii egao ni
Hatenai yami kara tobidasou
Hold My Hand!
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t473-karta-postaci-shiyu-nono-wolf
Shiyu Wolf
Admin Twórca


Liczba Postów : 549

POSTAĆ:
HP:
103/200  (103/200)
Mana:
220/220  (220/220)
Strój: http://i41.tinypic.com/awfcjk.jpg

PisanieTemat: Re: Konkuro Iwinijoshi    Czw 28 Lis 2013, 07:28

Teraz w porządku. Akcept.


[You must be registered and logged in to see this image.]

Mowa - #37ceff
Myśli - #3399ff

DAN DAN
Kokoro hikareteku
Sono mabushii egao ni
Hatenai yami kara tobidasou
Hold My Hand!
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t473-karta-postaci-shiyu-nono-wolf
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Konkuro Iwinijoshi    

Powrót do góry Go down
 
Konkuro Iwinijoshi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
SeiShi :: Karty postaci-
Skocz do: