SeiShi - Play By Forum ©
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Is



Liczba Postów : 224

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: Jeansowe spodnie 3/4, sandały, biała koszula z różowymi kwiatami po lewej stronie.

PisanieTemat: Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn   Wto 26 Lis 2013, 08:26

Imię i nazwisko: Iscar Mourn, zwany przez niektórych Rytualistą. Najczęściej przedstawia się jako Is.

Rasa: Kitsune
W japońskiej mitologii, Kitsune są nieśmiertelnymi lisimi duchami mogącymi przyjmować ludzkie kształty. Są bardzo przebiegłymi i inteligentnymi istotami przepełnionymi magią. Ich siła i zdolności zwiększają się wraz z wiekiem i zdobytą wiedzą, to też często mogą podzielić się wieloma sekretami, zarówno dotyczących magii jak i historii.
Ich największymi atutami są niesamowita szybkość i zręczność.
Niektóre legendy opisują Kitsune wykorzystujące te zdolności do oszukiwania i omamiania innych istot. Inne historie ukazują je jako wiernych, opiekunów, przyjaciół, kochanków i żony.
Im więcej Kitsune posiada ogonów, tym jest mądrzejszym i potężniejszym, aż do najpotężniejszych dziewięcio-ogoniastych lisich duchów.

Wiek: 3019 lat, wygląda na około 20.

Wygląd:
Spoiler:
 
Is jest osobnikiem średniego wzrostu, mierzy jakieś 175 cm wzrostu, ale nigdy się nie mierzył dokładnie. Z wagą podobnie, w okolicach 70-80 kilogramów, ale ile konkretnie, nie ma bladego pojęcia. Zawsze szacował wagę patrząc na swoje ciało. Budowa ciała? Zdecydowanie nie należy z wyglądu do kategorii mięśniak, choć ma dobrze, wyrzeźbione ciało. Mięśnie dobrze widoczne, lecz nie psują ogólnego widoku swoimi rozmiarami.
Sam Iscar nie jest także bardzo silny, wykazuje się za to dużą zręcznością.
Stara się nie robić z siebie mięśniaka, po prostu chce wyglądać na wysportowanego.
Jego twarz... Cóż, jego twarz jest dosyć specyficzna. Często zdobi ją zawadiackie spojrzenie oraz cwany uśmiech, lecz równie często gości na niej zaduma i smutek. Jest smukła, kości policzkowe są widoczne, lecz nie przykuwają swym widokiem zbytniej uwagi.
Z pomiędzy jego rzęs wydostaje się dwójka, powabnych i po prostu wymagających spojrzenia, głębokich, żółtych oczu. Co tu rzec? Zdarzyło mu się za te oczy wpadać na osobników którzy chcieli je po prostu wyciąć i sobie zachować jako trofea... Nie muszę tłumaczyć jak skończyli, prawda?
Ma również siwe, nie białe a własnie siwe, dobrze zadbane włosy sięgające za kark, choć grzywka często opada mu na oczy, to jej nie ścina.
Z bardziej charakterystycznych rzeczy to czerwony tatuaż na plecach, ciągnący się od barków do pośladków w postaci licznych zawijasów, kół i tajemnych znaków.
Spoiler:
 
Ma także ogon, a właściwie ogony. Są to wielkie, długie puchate białe ogony, długością dorównujące wzrostowi Iscara. Jest ich 9. Mimo iż są miłe w dotyku, są także silne, co prawda podciągać się na nich nie może, lecz przytrzymać coś lub podnieść jakiś przedmiot, jak najbardziej. Całości dopełniają duże, białe lisie uszy, ponadto gdy wypuszcza ogony, jego paznokcie znacznie się wydłużają.
Słowem zakończenia można wspomnieć o ubiorze. Przeważnie ubiera się prosto lub w szerokie kimona, lecz często można zobaczyć u niego kwiatowe motywy. Ubiera się po swojemu, co często koliduje z innymi modnymi stylami.

Charakter:
Is jest ekscentryczny...tak, ekscentryczny to dobre słowo. Ogółem ma bardzo zmienny charakter co skrzętnie ukrywa pod szerokim, odrobinę przerażającym uśmiechem. Wydaje się byc zawsze wesoły, podczas jakiejś tragedii bardziej niż zwykle. Mimo iż wydaje się nie groźny to nie przerwanie lustruje otoczenie i zawsze ma jakiegos asa w rękawie. Inne istoty postrzegają go jako niegroźnego wariata z kilkoma...nie, kilkudziesięcioma odchyłami od normy.
wykazuje się dużym sprytem i inteligencją które powiększał przez lata życia.
Łatwo go urazić; jeśli powie, że nie będzie się do kogoś odzywać 100 lat, to zapewne tak uczyni. Można go zawszę przekupić jakimś prezentem by zmienił zdanie. Materialista z niego jakich mało.
Ogółem jest osobnikiem bardzo drażliwym i niestabilnym psychicznie i emocjonalnie, jest także bardzo kochliwy, lecz jest to spowodowane samotnością której zaznał przez wiele lat. Brak przyjaciół oraz kogoś bliższego wywarł na nim taki, a nie inny negatywny wpływ.
Choć się czasem obraża, trudno go sprowokować do czegoś większego, czasem... Bo czasem także i jemu trafiają się gorsze dni przy których za byle krzywe spojrzenie może nałożyć na kogoś wredną klątwę lub zacznie się bić...często powoduje to braki w uzębieniu, psychice, kościach a także organach wewnętrznych ( czasem też jego ) oraz otoczeniu zewnętrznym. No cóż... Pacjent niestabilny psychicznie, drażliwy i upierdliwy na dłuższą metę. Choć jeśli odpowiednio do niego podejść, może okazać się wspaniałym i wiernym przyjacielem.

Lokalizacja: Shinsheina.

Strona: Zły, strasznie zły i wredny. Chyba, że dasz mu prezent.

Historia postaci:
Wiele lat temu, w innym świecie, innym miejscu było wiele Kitsune, wędrowały one po świecie w stadach lub zakładali miasta. Wielkie, wspaniałe miasta będące ośrodkami magii i wiedzy, zarówno tajemnej, jak i historycznej.
Każdy kto wykazał się jako przyjaciel rasy Kitsune. Mógł znaleźć u nich schronienie, wikt i opierunek. Przy dużym szczęściu, mógł uszczknąć odrobinę wiedzy i pobierać nauki u ich mistrzów.
W jednym z większych, Lisich Miast, jak zwało je większość istot, żył pewien ród który wynalazł dosyć specyficzny rodzaj magii. Magię Pieczęci.
Otwierała ona mnóstwo dróg, zaklęcia można było spisywać na zwojach. Można było je przechowywać, a nastolatki znalazły sposób by robić sobie żarty małymi, upierdliwymi klątwami.
W końcu to tylko dzieci.
Ale nie wszystkie dzieci miały tak łatwo. Rodzina która wynalazła Pieczęcie miała już szeroko zakrojone plany. Zwyczajowo, wiedzę przekazywano z ojca na pierworodnego syna. Lub za odpowiednią opłatą i dożywotnim utrzymaniem, drugiemu synowi.
Wiedzą to potęga, a potęga kosztuje.
Pierworodny tego rodu urodził się w momencie gdy nauka i wynajdowanie nowych Pieczęci poszły o jeden krok za daleko. Przypadkowo stworzono odłam tej magii, Zakazane Pieczęcie, jak później je nazwano.
Miały one destrukcyjną siłę i potrafiły sprawić, że niemożliwe, stawało się możliwym.
Pierworodny otrzymał imię Iscaritschi. Po jakimś tam sławnym przodku. Rodzina pokładała w nim wielkie nadzieje, lecz niestety w jego 10 urodziny coś się stało.
Światło rozdarło niebo, a na ziemię lunął deszcz smutku. Nastała Wielka Wojna, podczas której wiele miast Kitsune zostało zniszczonych, a sama populacja, zdziesiątkowana.
Wiedza, która była dla lisów niemal najważniejsza. Nie mogła przepaść.
W tajemnych kompleksach, zebrani Kitsune wciąż praktykowali swoje zwyczaje.
Do czasu aż padło pytanie, Zakazane Pieczęci, co z nimi zrobić?
Po długiej naradzie postanowiono, że wiedza, musi przetrwać. Iscaritschi jako ostatni ze swej rodziny, miał zająć się tą wiedzą.
W wieku niespełna 30 lat, zaczął się uczyć. Pochłaniał spuściznę swej rodziny, coraz bardziej się w to zagłębiając. A wojna coraz mocniej przybierała na sile.
W końcu sama teoria nie wystarczyła i lisy potrzebowały znacznie mocniejszych zaklęć i umiejętności by się bronić przed widmem śmierci.
Sięgnęli, a właściwie zmusili Iscaritschi by zaczął używać coraz to mocniejszych pieczęci aż doszło do Zakazanych.
Nie stosował ich tylko na sobie, lecz także na innych. Ale to tylko on płacił za tę magie.
Inni Kitsune uważali, że skoro mają magie lecznicą rozwiniętą tak bardzo, że strata kończyny czy innej części ciała nie była problemem, to nie było też problemem by jeden z nich poświęcał swe ciało dla większego dobra.
Lecz nie czuli bólu który przeżywał Iscaritschi ani żaden z nich nie wiedział, że używanie Zakazanych Pieczęci odbija się na ciele i duszy używającego.
Is w wieku niecałego 1000 lat, posiadał już 9 ogonów. Było to zdumiewające, inni, potężni Kitsune musieli czekać i kształcić się po kilka tysięcy lat by zdobyć ich maksymalną ilość i wynieść się na wyżyny ich sztuki. Wiedzieli, że Pieczęcie są potężne.
Lecz Iscaritschi odczuwał to inaczej. Czuł się coraz bardziej źle, z każdym dniem jego wewnętrzny niepokój narastał. Pewnego dnia, stało się.
Demony odnalazły ich kryjówkę.
Zaczął się pogrom. Wyżynali ich bez litości nie oszczędzając nikogo.
Kitsune wiedząc, że nie mają wyboru zamknęli się w jednej z podziemnych komnat i rozpoczęli przygotowania do rytuału.
Pokryli plecy Iscaritschi tajemnymi symbolami i jego własnymi pieczęciami.
Gdy demony zniszczyły wrota i wpadły do sali, rytuał się zakończył.
Demony nie wiedziały co ich czeka.
Wszystkie zostały rozerwane na strzępy przez wściekłego Iscaritschi który nie panował nad sobą od nadmiaru mocy.
Gdy demony zostały wybite, lisy zerwały pieczęć z brata. Skończyło się tragicznie.
Zbyt wiele mocy wydostało się z niego, powodując kilka wybuchów tajemnej energii.
Gdy odzyskał świadomość, czuł się...dziwnie. Nie pokój zniknął, lecz zastąpiło go coś innego.
Kitsune pomogły mu, lecz zaledwie po kilku godzinach wygnały go patrząc na niego z obrzydzeniem.
Choć bardzo chciał, nie mógł zmienić się w lisa. Pomimo iż wyglądał jak jeden z nich, duchowa nić została zerwana.
Tłumaczenia, że to ich wina, że sami mu to zrobili nic nie pomogły.
Przez wiele dni tułał się bez celu i wszystkich unikał. Po pewnym czasie zdał sobie sprawę, że nie da się cofnąć tego co zostało zrobione.
W przypływie gniewu postanowił się zemścić i sprzymierzył się z demonami. Chciał mordować, krzywdzić innych. Pragnął zemsty. Zemsty na Kitsune, na braciach, na ludziach. Na każdym.
Długo walczył po stronie demonów. Lecz zauważył, że to co robi jest złe. Demony pomiatały nim i wykorzystywały do swoich celów.
Gdy udało mu się od nich wyrwać. Udał się do aniołów, nie został ciepło przyjęty.
Po długich wyjaśnieniach i przyjęciu bez obrony wielu ciosów. Udało mu się dotrzeć do aniołów i porozmawiać z nimi. Zapewniał, że chce odpokutować. Nie uwierzono mu, lecz zgodzono się by walczył po ich stronie.
Mimo iż teraz był po drugiej stronie barykady, też czuł się źle. Anioły też go wykorzystywały i nie ufały. Tego było dla niego za wiele.
Przez lata wojna przybierała na sile i słabła. W pewnym momencie, Iscaritschi wykorzystał moment spokoju i zbiegł.
Uciekał długo, aż dotarł do miejsca gdzie nikt go nie znajdzie. Z początku bał się. Lecz z czasem zaaklimatyzował się. Choć teren był nieurodzajny, to był pusty. Nie było tu żadnej żywej duszy. Cieszyło go to.
W wieku 2031 lat, po latach upokorzeń i bólu. Znalazł spokój. Miejsce w którym mógł odpocząć i być sam. Choć nie raz natrafił się pojedynczy przeciwnik, czy nawet grupa. Dawał sobie z nimi radę i mógł spokojnie odpoczywać w swej samotni.
Lata mijały  a teren się zmieniał. Wyrosły drzewa, woda zalała wyschnięte koryta i pojawiły się zwierzęta. Z czasem przybyły też inne istoty.
Iscaritschi wiedział, że to naturalna kolej rzeczy i nie mógł nic na to poradzić.
Ponownie zaczął zbliżać się do ludzi i innych istot. Nie znały go i pierwszy raz widziały osobnika o tak wielu ogonach.
Nie minęło nawet kilka lat gdy w końcu udało mu się zaufać tym istotom. A wojna a raczej coś gorszego znów uderzyło na świat.
Najwyższy stworzył wyspę i umieścił tam efekty wojny między aniołami i demonami.
Trafił tam też nasz Kitsune. Zapewne Najwyższemu nie umknęło to, jak z zapałem wyżynał anioły i demony będąc po różnych stronach.
Lis nie miał o to pretensji. Może nawet trochę się cieszył gdy trafił na wyspę Seishi.
Lata mijały tam spokojnie i nawet cywilizacja rozwinęła się do ciekawego stopnia.
Iscaritschi przez lata spędzone na wyspie wiele razy upewnił się, że jest jedynym ze swego rodzaju w tym miejscu. Czy było to zaletą, czy wadą? Nie jemu oceniać.
On, ten który spędził na wojnie 2/3 swojego naprawdę długiego życia miał dosyć.
Zwłaszcza, że ta 1/3 pozostała część nie była różowa. Wypełniona samotnością i smutkiem.
Będąc tu samemu, postanowił porzucić swoje dawne imię. Wręcz wymazał je z pamięci.
Znalazł sobie nowe, nawet dobrał nazwisko. Iscar Mourn.
Szukając zajęcia na wyspie zamieszkał w jednym z miast i nawet znalazł pracę.
Pedagog Szkolny, o na pewno. Pomoże każdemu zabłąkanemu uczniowi jaki do niego przyjdzie.
Z pewnością...

Technika/Zaklęcie początkowa/we:
Kitsunebi, Lisi Ogień

Spoiler:
 
Moc w dużej mierze podobna do pirokinezy. Iscar potrafi wytwarzać za pomocą myśli, czarny płomień którym potrafi pokrywać różne rzeczy, jak np broń, swoje a nawet czyjeś ciało. Sam jest odporny na działanie swojego ognia, może także zdecydować kogo płomień może sparzyć, a kogo nie.
Pokrycie ciała lub przedmiotu może trwać od 1 do 5 postów, przy czym ponowne użycie mocy w celu pokrycia czegoś, jest możliwe po odczekaniu czasu jaki przedmiot/ciało był/o pokryty/e plus jeden post.
Przykładowo, miecz był pokryty ogniem przez dwa posty, to też następne pokrycie może nastąpić po trzech postach.
W celach standardowych, takich jak podpalanie, kule ognia i co wyobraźnia nasunie, można kontrolować ogień przez 3 posty, po czym następują 3 posty odpoczynku.
Obrażenia przy takiej manipulacji ogniem wynoszą:
DMG = Szybkość*1.5 , Pobór many = DMG +20%
Ogień nie działa na władców ognia!

Znawca Klątw
Spoiler:
 
Is potrafi nakładać na swe ciało, przedmioty, oraz ciała innych pieczęcie pełniące role przekleństw lub błogosławieństw. Działają one na rozmaite sposoby i dzielą się na trzy rodzaje:
- Pieczecie Słabe, trwają 3 posty, ponowne użycie po 3 postach.
W celu aktywacji wystarczy nakreślić w powietrzu lub na kimś znak, który przez chwilę jaśnieje a potem znika.
Pełnią role małych klątw uprzykrzających życie. Dzięki nim można sprawić, że ktoś stanie się słabszy, lub będzie się co chwile potykać ( obniżenie jednej ze statystyk o 5 ). Można też dzięki temu sprawić, że mleko skiśnie, ptak na kogoś narobi, itp.
- Pieczecie Mocne, trwają 3 posty, ponowne użycie po 5 postach. W celu aktywacji należy nakreślić pieczęć własną krwią na przedmiocie lub osobie.
Te z kolei pełnią role klątw i błogosławieństw. Można dzięki nim stać się silniejszym, szybszym, wytrzymalszym, itp., działa to także w drugą stronę ( podniesienie lub obniżenie jednej ze statystyk o 15 ), w przypadku innych efektów, efekt jest znacznie silniejszy; wybuchająca mikrofala, uśmiercenie małego zwierzęcia, pękająca ściana, szybkie rdzewienie, itp.
- Pieczecie Zakazane, trwają 3 posty, ponowne użycie po 15 postach.
By je aktywować, należy poświęcić cześć swojego ciała ( dłoń, oko, płuco, itp ). Rysowanie pieczęci nie jest wymagane.
Są to potężne klątwy i błogosławieństwa ( plus lub minus 30 do jednej statystyki ). Inne efekty wywołane nimi są dużo silniejsze; deszcz martwych ptaków, wybuchający samochód czy piorun rozłupujący drzewo do samych korzeni, itp.
W przypadku błogosławieństw przedmiotów w Pieczęciach Mocnych, poświęcony przedmiot staje się twardszy, wytrzymalszy, ostrzejszy, itp., w Pieczęciach Zakazanych efekt jest dużo mocniejszy!

Ekwipunek:
- Stara fajka z odrobiną tytoniu wiśniowego,
- Fiolka z własną krwią, zawieszona na szyi,
- Katana ukryta w lasce,
- Pieniądze i klucze do domu,

Plusy i minusy:
- Jest szybki i zręczny, wykazuję się także dużym poczuciem równowagi.
- Nie jest zbyt silny.
- Potrafi walczyć mieczem, kataną.
- W przypadku broni palnej, prędzej zrobi krzywdę sobie niż komuś innemu. Beztalencie pod tym względem.
- W przeciwieństwie do Pół-Zwierzów, nie może zmienić się w zwierzę, lecz potrafi w pełni ukryć swoje uszy i ogon.
- Nie może rozmawiać ze zwierzętami, poza lisami.

Inne:
- Choć jest w pełni sprawny, podczas chodu, udaje, że kuleje i podpiera się laską.
- Tatuaż na jego plecach został wykonany z jego własnej krwi, wprawny obserwator zobaczy, że tatuaż, bardzo powoli zmienia kształt.
- Kitsunebi użyte w celu rozświetlenia, przez swój specyficzny kolor zostawia niebieską łunę.

Statystyki:
Siła: 5
Szybkość: 15
Życie: 10
Skupienie: 10
Punkty Nauki: 30 pkt

HP: 100
Mana: 100


Ostatnio zmieniony przez Is dnia Pią 29 Lis 2013, 07:29, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t474-iscar-mourn-kitsune#3873
Shiyu Wolf
Admin Twórca


Liczba Postów : 549

POSTAĆ:
HP:
103/200  (103/200)
Mana:
220/220  (220/220)
Strój: http://i41.tinypic.com/awfcjk.jpg

PisanieTemat: Re: Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn   Wto 26 Lis 2013, 11:12

Na początku
Cytat :
Każdy kto wykazał się jako przyjaciel rasy Kitsune. Mógł znaleźć u nich schronienie, wikt i opierunek.
Kropka w złym miejscu.

Cytat :
Is w wieku niecałego 1000 lat, posiadał już 9 ogonów. Było to zdumiewające, inni, potężni Kitsune musieli czekać i kształcić się po kilka tysięcy lat by zdobyć 9 ogonów
Powtórzenie.

Za dużo odstępstw i wciskanych enterów. Przez to całość tekstu wygląda jak wiersz, a nie opowiadanie. (Jeśli tak miało to wyglądać to gomen)

Tyle wyłapałam.


[You must be registered and logged in to see this image.]

Mowa - #37ceff
Myśli - #3399ff

DAN DAN
Kokoro hikareteku
Sono mabushii egao ni
Hatenai yami kara tobidasou
Hold My Hand!
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t473-karta-postaci-shiyu-nono-wolf
Is



Liczba Postów : 224

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: Jeansowe spodnie 3/4, sandały, biała koszula z różowymi kwiatami po lewej stronie.

PisanieTemat: Re: Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn   Sro 27 Lis 2013, 01:57

Poprawione.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t474-iscar-mourn-kitsune#3873
Shiyu Wolf
Admin Twórca


Liczba Postów : 549

POSTAĆ:
HP:
103/200  (103/200)
Mana:
220/220  (220/220)
Strój: http://i41.tinypic.com/awfcjk.jpg

PisanieTemat: Re: Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn   Sro 27 Lis 2013, 03:06

Jeszcze bym się przyczepiła do enterowania, ale...

no nic, akcept.


[You must be registered and logged in to see this image.]

Mowa - #37ceff
Myśli - #3399ff

DAN DAN
Kokoro hikareteku
Sono mabushii egao ni
Hatenai yami kara tobidasou
Hold My Hand!
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t473-karta-postaci-shiyu-nono-wolf
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn   

Powrót do góry Go down
 
Karta Postaci Specjalnej - Iscar Mourn
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Płatność kartą kredytową
» Postaci NPC
» Poszukiwania postaci

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
SeiShi :: Karty postaci-
Skocz do: