SeiShi - Play By Forum ©
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Las   Sob 23 Lis 2013, 00:18


Najzwyczajniejszy w świecie las mieszany. Znajdzie się tu drzewa liściaste zarówno tak jak i drzewa iglaste. Przechodząc wtedy obok tych wszystkich drzew, można dostrzec wiele zwierząt i przelatujących kolorowych ptaków. Ścieżki leśne są usłane barwnymi liśćmi, które już spadły z drzew. Najbardziej okazały jest kasztanowiec, który rośnie na środku lasu i obwieszony jest przepięknymi brązowymi kasztanami. Pod drzewami rośnie dużo grzybów oraz krzaków z dzikimi jagodami - czyli to, co nam dała matka natura.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Pią 03 Sty 2014, 23:42

Dziewczyna siedziała i słuchała to co ma do powiedzenia dziewczyna, lekko pokiwała głową na zgodę, co prawda ich drogi mogą się rozejść, ale przecież kiedyś się znowu spotkają prawda ? No właśnie. Dziewczyna wstała po czym otrzepała swoje pośladki z trawy i jakiegoś pyłku, następni ruszyła z dziewczyną w stronę lasu. Kiedy tak szła i przyglądała się zieleni nagle przeszły ją nieprzyjemne dreszcze, przypomniał jej się dzień, w którym poznała i widziała swoje moce, nie był to zbyt ciekawe, zwłaszcza jeżeli było widać jak na dłoni,że cały las spłonął z niewiadomej przyczyny. Kiedy doszły do lasu Aria zatrzymała się i ostrożnie zaczął się rozglądać dookoła, zaczęła być wyczulona na ogień i nie chciałaby stracić kontroli w tak ładnym miejscu. Co do samej zieleniny w tym lesie nic nie ma, bo matka natura sama w sobie jest przepiękna. Ale mimo wszystko wolała uważać na siebie jak i z osobą, którą jest.-Gdzie wybierasz się dalej ? Spytała po chwili jako nie mogła znaleźć tematu do rozmowy z upadłym aniołem, nie wiedziała czemu, tak po prostu było.

Dłuższe posty! Unikaj powtórzeń i staraj się w dobrych miejscach stawiać kropki oraz przecinki! ~ Shiyu
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Sob 04 Sty 2014, 08:27

Las był niezwykle spokojny i nie było widać nikogo poza zwierzętami, które płoszyły się na widok dziewczyn, a może nawet samej upadłej, gdyż mają one niesamowity zmysł wyczuwania emocji. Przynajmniej większość z nich, ale naturę kogoś to takie proste istoty są w stanie wyczuć jak nic innego, a upadły anioł nie ma zbyt przyjemnej aury. To gdzieś sarna czmychnęła, to wiewiórka o sierści koloru włosów Arii. Ta z kolei przed wejściem do lasu zachowywała się przez chwilę trochę dziwnie, ale w końcu ruszyła, ale wyglądała na dziwnie spłoszoną. Ponury nastrój przeszedł trochę na upadłą, a potem Aria się rozweseliła, ale Takishita miała nieco posępny nastrój. Być może to odległość od Shinseiny wprawiała ją w takie wibracje. Była już niemal pewna, że na to miasto jest za wcześnie w jej obecnym stanie.
- Chiru albo Fune, ale pewnie udam się na północ. W pewnym sensie jestem trochę związana z tamtym miastem. - wypaliła, ale nie tłumaczyła dalej. Nie mogła przecież powiedzieć, że nim się narodziła na nowo jako anioł była władcą powietrza i zginęła w Chiru. Liczyła, że tamto miejsce przywiedzie jej jakiś pomysł albo pomoże zdecydować co ma dalej robić. Sama decydowała całkowicie o swoim losie i gdyby miała tylko boską lub szatańską moc... Zmieniłaby tę krainę nie do poznania, a tak wciąż była pionkiem, którym nikt nie chciał ruszać. Przez to odczuwała niedosyt swego nędznego bytu. Upadli mają pod górkę i zawsze będą mieli. Bez względu na przeszłość lub przyszłość musiała mieć pomysł na teraźniejszość. Złapała władczynię ognia za rękę i spojrzała jej głęboko w oczy, ponieważ zastanawiała się, czy jeżeli się kiedyś spotkają to czy będzie mogła liczyć na jej pomoc.
- Poza meldowaniem się w szkole... masz jakieś inne plany? - na chwilę odwróciła głowę lekko w dół patrząc się na jakąś niewielką jaszczurkę, a po chwili znów spojrzała na w jej niebieskie niczym wody oceanu oczy. - Na przykład niszczyć?
Jeżeli władczyni ognia miałaby pójść swoją drogą, a upadła swoją, ale celem tej pierwszej już by była rozróba w Shinseinie to dla anioła mroku zadaniem będzie udać się za nią i ją przypilnować. Za wcześnie na niszczenie. Ognista dziewczyna zginęłaby prędko, a tego Takishita nie chce.


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Sob 04 Sty 2014, 09:34

-Rozumiem, każdy ma swoje plany i podąży swoją drogą
Powiedziała opanowanym tonem i nawet lekko się uśmiechnęła do dziewczyny ale wątpię czy się spotkamy ponownie przeszło jej przez głowę mimo tego nie chciała mówić tego na głos, bo jakoś wiedziała, że raz spotkana osoba nie będzie widziana po raz drugi w tak wielkim świecie. Choć gdzieś słyszała przysłowie "Jaki ten świat mały", albo coś podobnego, nie pamięta dokładnej nazwy tego co ludzie mówili. Kiedy poczuła chłodniejszą rękę dziewczyny spojrzała na nią zdziwiona ,że nie odrzuciło ją jej gorące ciało.-Meldunkiem w szkole ? Nie, nie wiem, może pozwiedzam ja albo coś Powiedziała lekko spłoszona nagłą odwagą dziewczyny, spojrzała w jej oczy z lekkim uśmiechem na ustach. Sama pewnie miała kolorowe iskierki w oczach. -Niszczenie jest na pierwszym miejscu moja droga Powiedziała spokojem, a w dodatku dość szerokim uśmiechem z zadowolenia.Czuła, że polubiła dziewczynę w tak krótkim czasie nie spotkała jeszcze nikogo kto miałby podobny charakter co ona, a co było dla władczyni ognia czymś niespotykanym i nowym.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Nie 05 Sty 2014, 08:49

Więc jednak chaos na pierwszym miejscu, ale czy ma powiedzieć ognistej, że jak będzie szaleć to szybko zginie lub ją uspokoją w niezbyt przyjemny sposób? Fakt. Przecież to Shinseina! - pomyślała upadła. Tam jej raczej nie zabiją jak trochę poszaleje, ale może stracić wolność na dłuższy czas. Powinna jej to powiedzieć, ale nie chce jej dołować teraz, ale nawet pilnowanie w chwili obecnej może być trudne.
- Niszczenie jest fajne, ale pomyśl. W Kazan spaliłaś tylko krzak, a gdybyśmy tam zostały to ktoś by nas złapał. Chcesz tam iść tylko na chwilę i od razu uciekać? Odnoszę wrażenie, że chcesz tam zabawić na dłużej.
Takishita ma nadzieję, że choć na chwilę osłabi zapędy rudowłosej i ta będzie przemyślanie demolować. Chętnie by jej pomogła, ale boi się jak... Czego ona się w tej chwili boi? Na pewno nie ognia. Strach? Czy go jeszcze czuje? Musi, skoro unika Shinseiny, ale czego się konkretnie boi? Co ją tak paraliżuje w poczynaniach? Nagle poczuła się jakby spadała do niezwykle głębokiej studni.
* * * "Będzie słaba. Pan nie mógł pozwolić żeby była tak mocna jako anielica..." * * *
Takie słowa padły, kiedy kuli miecz i leżała w tej dziwnej komnacie. Bała się tego, że jest słaba. Nie mogła nic zrobić. Tam na cmentarzu jej czyn ukazał jak kruche jest to ciało w którym się znalazła. Ma sporą szybkość i niesamowitą zręczność. Wyczuwa złe zamiary i potrafi ocenić moment w którym ktoś będzie zamierzał zaatakować o ile walka tej osobie nie sprawia radości. Upadli bez wątpienia należą do tych, którzy lubują się bitwami i chaosem, ale ich nie ma co liczyć. Kolejna partia to demony, których w Shinseinie raczej nie ma wiele, ale nie wyczuje myśli, ani emocji aniołów. Nie chodziło jednak o agresję ze strony kogokolwiek. Trzeba sobie na to zasłużyć i właśnie wie, że prowokacja z tym co ma w tej chwili... Utrata wolności nie wchodzi w grę i z pewnością nie pozwoli sobie na pochopne czyny. Ma idealną kandydatkę do swojej drużyny apokalipsy i musi jej uświadomić to.
- Nie trać swej wolności tak szybko. Chcesz zniszczenia? Musisz stać się silniejsza. Musisz być potężna, żeby w pojedynkę sobie poradzić z czynami sprzecznymi z ideami tłumu. W Oroce możesz popełniać zbrodnię za zbrodnią i jakoś to przejdzie. Oczywiście do czasu. Każde naczynie da się zapełnić tylko do pewnego stopnia. Potem się zacznie przelewać. Oczywiście wiele osób nie patrzy też na aspekt wytrzymałości. Jeżeli naczynie jest delikatne, a Ty wlejesz w nie za gorącą wodę to się odkształci lub pęknie. Tak jest w Shinseinie. Jeżeli coś niszczysz to tak jakbyś wlewała gotującą się wodę do plastikowej butelki lub bardzo cieniutkiej porcelany.
Minęło wiele czasu odkąd komuś mówiła czego nie powinien robić, aby przeżył, był wolnym, nie popełnił głupoty, która może ponieść tę osobę w niełaskę. Zależało jej na Arii. Poznała kogoś niezwykłego i sama była zaskoczona tym, że portal ją tam zaprowadził. Zaczęła dostrzegać w tym drugie dno. Tak jakby ktoś manipulował tymi przejściami. Najpierw nie wpuścił jej w głąb piekła, a później zaprowadził ją do rodzaju osoby, którą szukała... Kso. To niemożliwe. - w głowie jej zaczęło wirować od myśli, że jednak nie do końca ma tę swoją przeklętą wolność.


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Nie 05 Sty 2014, 09:09

Spojrzała na dziewczynę i na jej słowa zmarszczyła brwi wysunęła swoją dłoń z jej dłoni po czym odsunęła się na dobry metr. Włożyła ręce do kieszeni swoich spodni po czym stanęła bokiem i obróciła glowe w strone dziewczyny -Przepraszam, ale czy masz MNIE ZA IDIOTKĘ ?! powiedziala do niej pewnym dumnym glosem i jednoczesnie zła i sfrustrowana , że ktokolwiek ją poucza. JĄ władczynie ognia poucza i kto upadły anioł wszystko to dla niej śmiechu warte. -Może jestem słaba i co z tego nikt mi nie będzie mówił co mam robić czy mówić i nikt tu zamilka i stanęła przodem do dziewczyny a w jej oczach było widać zło i zdenerwowanie jej wlosy zaczęły się unosić na wietrze choć tak naprawę wiatr w tym miejscu nie wiał. Jej aura powiększyła się i stała się cięższa i bardziej mroczna.NIKT ALE TO NIKT NIE BĘDZIE POUCZAŁ WŁADCZYNI OGNIA !powiedziala donośnie glosem który nie lubi w każdym razie sprzeciwu.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Nie 05 Sty 2014, 09:47

Reakcja Arii zaskoczyła upadłą dość mocno. Czuła jej gniew, który sprawiał, że włosy wydawały się płonąć. To było dziwne, bo zachowywała się bardzo podobnie do upadłych aniołów. Teraz przyszło jej na myśl, że mogła być w poprzednim wcieleniu jedną z nich albo demonem. To by znaczyło, że jednak nie przypadkowo portal się tam otworzył, a po prostu kierował do kogoś podobnej natury, ale czy aby na pewno? Upadła nie zamierzała wybaczać, ani przepraszać za to co zrobiła, bo nie była taką osobą. Zamiast tego zapytała bez niczego rozpościerając skrzydła na boki:
- Masz zamiar mnie uderzyć? To dawaj!
Nie bardzo nawet wiedziała co może zrobić w tej sytuacji. Uspokajać jej nie chciała, bo ognista znów by to odebrała jako pouczanie, a tym bardziej udobruchać. Jeżeli było jakieś wyjście to pozwolić jej wyładować ten gniew i jedyną osobą na której mogła to zrobił była w tej chwili Takishita. Tym samym sprawdzi jej prawdziwą siłę i przy okazji swoją, a poza tym jeżeli da nauczkę Arii to może dziewczyna będzie ostrożna w Shinseinie. To jedyna rzecz jaką mogła zrobić dla jej dobra, ale jeżeli przegra to rudowłosa może nabrać wiatru w żagle i szybko wpaść w niewolę w mieście do którego zmierza. Będzie musiała się mocno postarać. Oroka. Kolejny raz. Tak niespodziewanie. - stwierdziła w myślach. Zaiste głupota...
- Purgare... - powiedziała bardzo cicho, ale zrezygnowała z tego zaklęcia, bo przypomniała sobie ile ją ono kosztuje w obecnej chwili. Była za słaba na to, ale i tak wokół jej ciała zaczęły krążyć gęsto czarne piórka i biło od niej niesamowite zło. Gdyby tylko Aria mogła wyczuwać aurę lub emocje to by było tak jakby człowiek będąc w ciepłym i niby bezpiecznym domu nagle ujrzał przed sobą wysoką, zakapturzoną postać, a w jej ręce jakby coś połyskiwało. Czy można sobie wyobrazić jeszcze większe zagrożenie? W tej chwili upadła przeszła w stan całkowitego wyłączenia emocji. Stało się to po raz kolejny. Jej oczy znów były czarne niczym bezkresna otchłań, uśmiech całkowicie zniknął z jej ust. Twarz całkowicie poważna, a ręka położona na katanie. Z początku się jeszcze wahała, ale to zniknęło po przeanalizowaniu wszystkich opcji i to było jedyne wyjście. Całą swoją myśl skoncentrowała na tym, by przyjąć atak Arii. Żeby w jakimś stopniu wyładowała gniew, o ile zdecyduje się teraz na to. Nie liczyła na to, że władczyni ognia zrezygnuje na widok bojowego nastawienia upadłej anielicy.

OoC:
Chcesz poćwiczyć mechanikę walki? xD


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Nie 05 Sty 2014, 10:01

Spojrzała na dziewczynę i zmrużyła oczy lekko. Na temat walki na jej ustach pojawił się wredny usmiech, poruszyła karkiem tak że kość jej przeskoczyła. Po chwili strzeliła palcami w obu dłoniach. Jeżeli chodzi o walkę to zawsze jest chętna nieważne czy to człowiek, demon, wampir czy inne stworzenie. Skoro może komuś dać lanie za darmo to Aria bierze taka robotę. Widok jej skrzydeł nie robił na niej już takiego wrażenia aczkolwiek wie, że skrzydła powinny ja odstraszyć bądź coś w tym stylu lecz było wręcz przeciwnie. Oko jej nawet nie drgnęło na ten widok. W sumie chciała zaatakować ją ale jest dziewczyna chociaz w tej chwili nie jest to ważne. Wybiła się z swojego miejsca i po chwili będąc na kucku przed dziewczyna uderzyła ja w brzuch pięścią mocno następnie odskoczyla na dwa metry może i nie miała miecza, ale i bez niego dobrze sobie radzi.

Occ: jasne xd wybacz za jakoś postów pisze z telefonu.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Pon 06 Sty 2014, 01:31

OoC: Pisałaś na sb, że to atak zwykły, czyli 10dmg dla mnie.
Aria dość szybko przeszła do ataku i postanowiła uderzyć bezpośrednio w brzuch. Takishita założyła, że przyjmie cios, żeby napięcie ognistej nieco spadło, a sama po ostatnich ranach nie boi się aż tak bólu. Mięśnie na jej brzuchu mocno się napięły jak tylko Aria cofnęła pięść i odczuła kłucie w środku. Impet zadziałał nawet na narządy wewnętrzne i z pewnością nie skończy się na siniaku na brzuchu, ale również na tym dziwnym uczuciu wbijania igieł przez parę godzin. Powinna była jednak jakoś lepiej się przygotować na to, a nie zachowywać się jak worek treningowy, ale teraz nadchodził czas, żeby to Takishita ją zdzieliła skoro Aria poprzestała tylko na tym jednym ciosie i się wycofała. Jej poza i nastawienie wskazywały na to, że ta walka była dla niej... zabawą. Co z jej gniewem? Był mniejszy, ale z pewnością nie rozładowałaby go tak prędko. Świetna zagrywka... - Pomyślała upadła.
- ... ale nie będziesz ze mnie w ten sposób kpić. - Dopowiedziała, ponieważ wniosek przyszedł tylko jeden, który wprawił jej złowrogą aurę w jeszcze większe wibracje i nagle w Takishitę wstąpiła czysta furia. Nie da z siebie robić głupca i nie będzie jej kiwać ktokolwiek. Nawet jeżeli miałby to być towarzysz... Tym bardziej nie pozwoli sobie na głupie zagrywki. Zrobi wszystko, by tylko kogoś nauczyć, że nie wolno z nią pogrywać. Skoczyła ku rudowłosej i w tym momencie tylko lekko wysunęła katanę w taki sposób, że była wydobyta na około 10 centymetrów i tak niewielką częścią oręża musnęła brzuch niebieskookiej, a następnie uderzyła pochwą miecza w kark.
Być może atak był przesadzony, ale w prawdziwej walce nikt się nie oszczędza. Demon nie zawaha się, tylko będzie chciał zaspokoić głód. Pół-zwierz niedźwiedź z pobudzonym instynktem i na dużym głodzie może nagle zaatakować człowieka. Wampir czując krew już się nie zatrzyma, chyba że będzie mieć jakieś głębokie wewnętrzne postanowienia. Wtedy nie zabije, nie wyssie całej krwi, ale mimo wszystko jeżeli będzie walczyć to zrani poważnie. Dobro i zło wbrew wszelkim opiniom idą ze sobą w parze. Wiecznie się biją, kąsają, wyniszczają, a czasami utrzymują równowagę. Oczywiście aby ona nastąpiła to jeżeli dobro przeważa, zło się budzi. Taki jest krąg życia i upadła chce go pokazać w pełnej krasie. Na cmentarzu jej gra jeszcze nie była do końca pełna, ponieważ dopiero co zaczęła żyć jako anioł mroku.
Ciemność jej zawsze będzie towarzyszyć i Ci, którzy w jakiś sposób będą chcieli się z nią zaprzyjaźnić, związać swój los... Będą musieli poznać jeden z tych wybuchów złości upadłych. Poznać na własnej skórze czym on jest i tak się mogła przekonać Aria.
- Nigdy, ale to nigdy nie wyprowadzaj upadłego anioła z równowagi! - Krzyczała do niej emanując w barwie głosu nieposkromionym gniewem.
Czarna materia wokół Takishity była tak gęsta, że prawie nie było jej widać. Włosy na chwilę stały się całkowicie czarne, skóra trochę zbielała, a usta miały odcień naprawdę ciemnego bordo. Czarne oczy połyskiwały teraz i za tej mrocznej aury było je widać najlepiej. Niczym kocie oczy w ciemności, szukające ofiary. Tak jak czarny kot ukazujący w swym wzroku piekło. Stała teraz za plecami władczyni ognia, metr od niej z kataną w ręce, ale wciąż schowaną w drewnianej osłonie, wykonanej z gałęzi legendarnego drzewa zabierającego nadzieję, marzenia i sny tych, którzy dopiero co trafili do piekła. Kradnącego z mrocznych wspomnień. Takishita jako jedna z niewielu dostąpiła zaszczytu otrzymania części czegoś tak drogiego dla pana życia i śmierci. Być może sama pochwa tej katany była równie groźna co sama broń.

OoC:
Atak szybki = 20dmg
Dodatkowy atak za 50% więcej szybkości, atak silny = 10dmg
Tobie: 30dmg
Moje HP: 50-10= 40


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .


Ostatnio zmieniony przez Takishita dnia Pon 06 Sty 2014, 05:59, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Pon 06 Sty 2014, 03:32

Przyglądała się dziewczynie w milczeniu jak jej ciało przemienia się w prawdziwą maszynę do zabijania no to będzie zabawa pomyślała jakoś nie była pewna czy wygra, ale w końcu trzeba siebie sprawdzić w warunkach wojennych. Kiedy dziewczyna uderzyła ją pochwą miecza w kark lekko ją zamroczyło, ale mimo to stała dalej twardo, choć co prawda zabolało toi to dość mocno. Kiedy dziewczyna przestała ją atakować odskoczyła po czym stanęła przodem do dziewczyny zamachnęła ręką i za pstryknięciem palcami podpaliła drewnianą osłonę dziewczyny , która zaczęła się palić szybko i równo. W czasie kiedy drewniana osłonka się paliła dziewczyna wytworzyła kulę ognia z ust po czym dzięki sterowności uderzyła dziewczynę prosto w plecy jednoczenie popchnęła ja w stronę palącego się drewna. Może i była upadłym demonem, ale ona była władczynią ognia i pomiatać sobą nie będzie, a w dodatku walkę ma we krwi, więc nie trzeba wiele mówić, że wygraną ma we krwi, Ale jednocześnie nie wygrywa za wszelką cene, potrafi się wycofać w ostateczności skoro może.

OCC:
Ogniste kule :dmg=15
Podpalenie: dmg=15
Tobie: 30 dmg
Moje Hp :100-50=50


Nie możesz dwóch ataków zrobić. Przeczytaj jeszcze raz regulamin dot. walki. Ja dzięki szybkości mogłem raz zrobić 1 dodatkowy atak, Ty nie masz szybkości, więc nie możesz.

Mana:
 (50/100)
Źle odjęłaś manę. Bez względu na to czy robisz podpalenie, czy ogniste kule to tracisz: 15+20% many = 18 many.
Twoja Mana: 100-18= 82
Przy jednym ataku zadajesz mi 15dmg, czyli mam 40-15= 25HP
Takishita


Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Pon 06 Sty 2014, 05:57

Odnośnie Twojego OoC:
 
Upadłą zaskoczyło użycie ognia, który zaczął ją w mig parzyć, ale to miało być tylko delikatne odwrócenie uwagi od faktycznego użycia tego żywiołu. Kula, którą ją uderzyła w plecy była niezwykle zaskakująca. Potrafiła manipulować ogniem i przez to zamiast uderzyć z przodu, uderzyła z tyłu. Nieczyste zagranie i prawidłowo! W walce nie ma miejsca na uprzejmości. Zawsze trzeba walczyć na całego bez względu na środki. Takishita uśmiechnęła się lekko, zamachnęła bronią strzepując płomienie z drewna, dla którego ogień nie był czymś niezwykłym. W końcu w piekle roślina ta miała styczność z tym żywiołem na co dzień. Zawsze któreś z gałęzi się paliły, a mimo to nie ulegały zniszczeniu. Jeżeli władczyni myślała, że zniszczy pochwę katany tą sztuczkę to się przeliczyła.
Nic nie mówiła, nie widać było żeby była bardzo zła. Takishita albo przejęła wszystkie negatywne emocje albo Aria była po prostu świetną aktorką. Musiała przywyknąć do nieco odmiennych umiejętności, bo jako anioł potrafiła dużo więcej. Zacisnęła mocno pięść, ponieważ miała ochotę przywalić z pięści prosto w nos władczyni ognia za tę arogancję którą ukazuje w walce i swoim zachowaniu, ale bez wątpienia jej cios wiele nie mógł zrobić. Upadła jest dużo szybsza i tylko to w jakiś sposób daje jej przewagę, ale na jak długo? Tym razem podleciała na swych skrzydłach przed Arię i z wymierzyła cios drewnem w podbródek posyłając rudowłosą do tyłu na ziemię.
Uznała, że nie wiele da to co mówi, ponieważ ognista jej w ogóle nie słucha. Po prostu robi wszystko na żywioł... W zasadzie to było logiczne, że tak postępowała. Patrząc na jej burzliwą naturę nie można było mieć wątpliwości w jaki sposób będzie walczyć. Takishita czuła strach zwierząt, które rozpierzchły się dookoła bojąc się o własne życie. Były mniej więcej w środku lasu, w połowie odległości między Kazan i Shinseiną, i całkiem niedaleko jeziora Vale. Tuż przy jeziorze mogłaby używać wody do przygaszenia płomieni Arii, ale tam z pewnością byli ludzie, którzy mogliby je powstrzymać. Bez wątpienia to miejsce w którym się znalazły było dobrą areną na bitwę, ale tym samym postanowiła, że jeżeli wygra to uda się do Fune, a jeżeli przegra to pójdzie na północ, do Chiru.
Las pachniał teraz inaczej. Zmieszała się woń sosen, lip i ognia. Spalone liście i lekki dym przywoływały wspomnienia związanego z bitwą... jedyną w której uczestniczyła i gdzie poniosła klęskę...

OoC:
Atak zwykły 5 dmg
Twoje HP: 70-5= 65
Moje HP: 40-15= 25

Ja też popełniłem błąd, bo atak szybki jest co dwie tury, więc w pierwszym moim ataku tylko 30dmg Ci zadałem. Poprawiłem.


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Pon 06 Sty 2014, 07:23

Przyglądała się temu co robi dziewczyna w sumie nie była zdziwiona ,że wytrzymała jej ogień, ale zapewne jej ubrania będą w marnym stanie. Czując cios w podbródek odskoczyła i pomasowała sobie obolałe miejsce, była lepsza niż się jej wydawało. Dziewczyna po chwili podbiegła do upadłej i złapała ją za kostkę po czym szybkim ruchem wbiła ciało dziewczyny w ziemię. Następnie wyprostowała się i odskoczyła na bezpieczną odległość. Dziewczyna była zdenerwowana, ale tak naprawdę teraz już jej przeszło, no przynajmniej w większym stopniu. Położyła ręce na biodrach i lekko pokręciła głową na boki by nieco rozruszać mięśnie.-Dobra zabawa się skończyła muszę iść do miasta Powiedziała po chwili patrząc na upadła błyszczącymi oczami.

OCC:
Atak szybki: 10dmg
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Takishita
Dark Admin
avatar

Liczba Postów : 195

POSTAĆ:
HP:
25/50  (25/50)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój:

PisanieTemat: Re: Las   Wto 07 Sty 2014, 05:19

Ta walka stawała się nudna i zapał upadłej mocno opadł, ponieważ wszystko było tak zakręcone. Sama była osobą chaotyczną i jeżeli w końcu wszystko wokół było tak samo niepoukładane to stawało się dla Takishity nieistotne. Ataki Arii były wyrafinowane i ostre. Przynajmniej nie waha się i nie cofa ręki, a to już jest coś dobrego. Jednak odpowiedź władczyni w taki sposób była co najmniej dziwna. Wyglądało na to, że rudowłosa ma w nosie co będzie w Shinseinie, a więc po prostu ją zostawi. Niech sobie radzi tam i jak chce to niech niszczy, ale na wiele jej tam pewnie nie pozwolą. Koniec walki. Wstała, otrzepała ubrania i rozłożyła skrzydła, a aurę skumulowała na nich, przez co stały się jeszcze większe. Teraz jej ciało było bardzo dobrze widoczne i nie fruwały czarne punkciki. Dawno nie latała i czas zrobić korzyść ze swoich skrzydeł. Odwróciła się w stronę Chiru, ponieważ poczuła lekki chłodny powiew. W tym mroźnym mieście musiało wiać z północy skoro docierały aż do lasu macki zimnego powietrza. Już tak dawno nie widziała śniegu i miała nadzieję, że akurat natrafi na opady. Zerknęła na Arię, która się na nią wpatrywała.
- To idź. Ja lecę w swoją stronę.
Nie podała miejsce, gdzie się uda, ponieważ pewnie to i tak nie obchodziło władczyni ognia. Zamachnęła mocno skrzydłami zdzierając trochę ściółki z gruntu, a to poleciało wszystko w kierunku Arii. Potem machnęła jeszcze raz posyłając patyki i kamienie we wszystkie strony, w tym również na rudowłosą. Za trzecim zamachem zmieniła ustawienie skrzydeł i wybiła się błyskawicznie do góry.
- Bywaj. - krzyknęła przelatując między gałęziami i unikając zderzenia z nim. Słowo mogło się nieco zniekształcić przez to, że odbijało się echem od drzew, a trzepot skrzydeł również przeszkadzał w jego dosłyszeniu i Aria mogła usłyszeć: Bydle, Bieda, Dywan lub inne tego typu. Co usłyszała?
Błyskawicznie znalazła się nad koroną drzew, a blask oślepił ją na moment, ale nie zatrzymała się. Po paru sekundach była już dwieście metrów nad lasem, który zajmował niewyobrażalnie dużą powierzchnię. Połać lasu wyglądała jak grunt, bo praktycznie nie było nic widać co znajduje się pod drzewami. W oddali było widać niewielki skrawek jeziora Vale. Nie sądziła, że znalazła się tak blisko Shinseiny. Gdyby miała lecieć do Fune to jej drogę przecięłyby przedmieścia. Tam jeszcze mogła się udać, nie narażając na spotkanie z aniołami lub innymi dobrymi dobrotliwymi stworami. Od Chiru dzieliły ją tylko łąki. Te zielone oraz te pokryte śniegiem, a więc zapowiada się równie długa podróż co przez las. Machnęła skrzydłami i masa powietrza rzuciła ją prosto w kierunku północnym.

OoC:
Atak szybki 20dmg dla Ciebie jeszcze na koniec. Twoje HP: 65-20=45
Drugie 50% więcej szybkości wykorzystuje na unik. HP: 25 bez zmian.
z/t do
Łąka (Chiru)


Mowa: - steelblue
Myśli: "royalblue"
____________ .____________ .
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t472-karta-postaci-takishita-mokushi
Aria

avatar

Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Las   Wto 07 Sty 2014, 05:40

Spojrzała na dziewczynę jak wstaje, a raczej macha swoimi skrzydłami energicznie, zasłoniła sobie twarz czując piasek i inne drobinki, które w nią uderzyły. Po chwili zsunęła ręce i otrzepała swoje ciuchy z kurzu i piasku oraz innych niewidocznego brudu. Wzrokiem patrzyła na odlatającego upadłego demona, kiedy znikła jej z wzroku wolnym krokiem skierowała się w stronę miasta Shinseina. W sumie to oprócz zameldowania powinna może znaleźć sobie jakąś pracę, albo dorywczą prace, ale tego nie jest jeszcze pewna. Idąc przez las przyglądała się spłoszonym zwierzętom, które chowały się na drzewach , albo za drzewami. Widząc to posmutniała, nie miała zamiaru niszczyć lasu, tak jak poprzednio. Zacisnęła rękę w pięść po czym uderzyła w swoją drugą otwartą dłoń, zmrużyła oczy mocno. Odsunęła ręce od siebie i lekko zamachnęła obolałą rękę, musi jednak zacząć panować nad sobą, bo później może się to dla niej źle skończyć, a tego by nikt nie chciał. Nie chciała nikogo zabijać nadaremno, choć zabicie drugiej osoby to i tak bardziej ostateczność. Z rozmyślań zatrzymał ją las, który się skończył, zaczęła iść w stronę miasta trzymając ręce w kieszeni swoich spodni.

z.t Miast Shinseina Wejście do szkoły
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   

Powrót do góry Go down
 
Las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
SeiShi ::  :: Słoneczna część terenów-
Skocz do: