SeiShi - Play By Forum ©
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Karta postaci Kaishaku

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Aimi Kaishaku
Admin
avatar

Liczba Postów : 293

POSTAĆ:
HP:
250/250  (250/250)
Mana:
150/150  (150/150)
Strój: obcisły czerwony top, wiązany pod szyją, czarne spodnie bojówki, rękawiczka z czerwonej skóry na lewej dłoni, naszyjni z wisiorkiem w kształcie gwiazdy

PisanieTemat: Karta postaci Kaishaku   Nie 18 Lis 2012, 09:24







Zajmę Ci tylko chwilkę, bo wiem, że czas to pieniądz. Jedna minuta może zmienić całe życie, więc zastanów się czy chcesz mnie poznać bliżej. Ta decyzja może kosztować Cię ostatni oddech, ale z drugiej strony chwile szczerości są u mnie rzadkością.

To jak?

Ankieta?

Nie spodziewałam się, ale cóż... tak będzie nam na pewno prościej dojść do porozumienia.


Imię i nazwisko:
Ktoś popełnił chyba błąd, tylko nie wiem jaki w tym miał cel. Nazwisko powinno być po ojcu, ale jakoś swojego nie pamiętam. Dobrzy ludzie nazwali mnie Kaishaku. Na początku uznałam to za żart, ale dlaczego nie? Sama dopisałam do metryki Aimi. W końcu do pracy motywuje mnie właśnie piękna miłość...


Rasa:
Człowiek. Nigdy w to nie wątpiłam i nie będę. Pozbawienie humanitaryzmu nie zmieni mojego pochodzenia.

Wiek:
Jestem młodą dziewczyną, niedawno dostałam prawo jazdy, ale nie żebym jakoś szczególnie się tym przejmowała.

Wygląd:
heh... Wyglądam jak zwykły szary człowiek. Spoglądam na świat takimi samymi szarymi oczami jak ci równi. Moje włosy są tak samo pozbawione koloru. Chyba tyko dzięki zaróżowionej skórze inni mogą poznać, że jestem żywa.

Charakter:
Nienawidzę ludzi najbardziej na całym świecie, jednocześnie ich kochając. Jestem cichą osobą, oszczędną w słowach. Nie należy za dużo mówić, bo ktoś może to usłyszeć.

Lokalizacja:
Oroka, ale muszę przyznać, że nie pałam miłością do tego miasta.

Strona:
Dobro, Zło bądź Neutralność. Zawsze może się zmienić w czasie rozgrywki.

Historia postaci:
Nie powiem Ci wiele. Moja codzienność jest szara.


Wszystko wydawało się takie spokojne.. Dreszcz podniecenia przebiegł mi po plecach i przeraziłam się! Na prawdę to właśnie ja przeraziłam się będąc kim jestem i w tym miejscu w którym byłam! Nie zwolniłam jednak kroku wciąż idąc w zaparte, chcąc odkryć tożsamość osoby, która od dawna mnie intrygowała. Niebezpiecznie znalazła miejsce w moich myślach. Niebezpiecznie dla niej, ale i dla mnie. Ciekawość to słabość, a ja nie mogłam sobie na takie ludzkie rzeczy pozwolić. Pisklak nerwowo poruszył się w moich ramionach. To dzięki temu wciąż pamiętałam, że tam jest. Jego skóra zupełnie wyschła. Intuicja krzyczała "stój, wracaj, uciekaj", ale anielskie opanowanie starało się uspokoić instynkt i pewnie iść na przód.

Wychyliłam się zza zakrętu i spojrzałam w twarz... tę twarz. Ciemne jak noc oczy zawładnęły moim umysłem. Zupełnie się w nich zatopiłam, zapominając o całym najwyższym świecie.

[You must be registered and logged in to see this image.]

Zacisnęłam powieki myśląc o pustce. Opróżniłam umysł ze wszystkiego co w tej chwili nie było mi potrzebne. Zarzuciłam na ramiona kurtkę i wyszłam na zewnątrz. Kumpel zawsze mówił o tych dniach z psią pogodą, ale dla mnie były wręcz marzeniem. Wszystkie ślady zmywały momentalnie, wyciszały dźwięki i w głowie przyjemnie dudniło. Dotarłam na przystanek i usiadłam. Pod powiekami pojawił się niedawno zażegnany sen. Znowu te oczy. Ciemność. Pustka. Zdruzgotana taką efektywnością wspomnień otwarłam oczy. Zauważyłam zbliżającą się dziewczynkę. Wydała mi się złośliwa, ale zbagatelizowałam to pierwsze wrażenie. Kiedy znalazła się na odległość ramion uśmiechnęła się i przywitała.

- Dzień dobry pani Oni-chan! Jak dawno pani nie widziałam! Jest już pani zdrowa? - krzyknęła, jakbym była głucha. Skinęłam głową i odpowiedziałam zgodnie z zasadami.

- Od tygodnia nie choruję. Teraz poczułam się trochę silniejsza, więc wybrałam się na zakupy - wyrecytowałam i wciąż nie zdejmując wzroku z dziewczynki czekałam tylko na informacje.

- Słyszałam o promocji w południowej części dzielnicy, około trzeciej po południu. Mama powiedziała, że trzeba się śpieszyć, bo inni szybko wykupią wszystko.

- Dziękuję kochanieńka - na twarzy dziewczynki odbił się grymas, ale szybko zdołała to ukryć -nie omieszkam się tego sprawdzić. Pozdrów mamę, wpadnę do niej niedługo - dałam jej znać, że zrozumiałam i może już iść.

Wsunęłam ręce do kieszeni i zerknęłam na rozkład. Wyciągnęłam telefon i napisałam sms'a do kogoś. Ruszyłam w stronę wschodniej części co chwila szurając nogami. Gdy zniknęłam za rogiem wspięłam się po jakiejś ścianie i przeskoczyłam nad nią prawie jej nie dotykając. Zamortyzowałam skok i zatrzymałam się pod piętnastym blokiem. Nacisnęłam domofon i skłamałam, że jestem listonoszką. Taka prosta formuła, a ludzie jednak dalej się na to nabierali. Wybrałam wędrówkę po schodach, bo tak było szybciej.

Nagle ktoś mnie uderzył. Nie bolało, ale gdyby nie moja zwinność na pewno upadłabym na ziemię. Złapałam się barierki, zerkając na sprawcę swojego opóźnienia. W jednej chwili wszystko wydawało się zniknąć. Poczułam błogość i ciepło, by zaraz potem oberwać falą cierpienia. Cały czas czułam świdrujący wzrok czerwonookiego czarnego charakteru. Zacisnęłam paznokcie na nadgarstku i wszystko minęło jak ręką odjął. Zakryłam raki rękawem, by nikt nie mógł ich dostrzec.

- Co się tak gapisz? - syknęłam i odwróciłam się na pięcie, wciąż drżąc po dziwnym wydarzeniu.

Stanęłam przed drzwiami i wzięłam głębszy oddech. Uspokoiłam swoje ciało i powoli nacisnęłam klamkę. Tak jak się spodziewałam była zamknięta, więc wyciągnęłam wsuwkę z włosów i użyłam jej jak wytrycha. Drzwi ustąpiły od razu i wdarłam się do środka. Przylgnęłam do ściany i skierowałam się przed siebie. Nie ważyłam się denerwować, nawet nie było czym. Wykonałam kilka dłuższych kroków i stanęłam nad blatem kuchennym.

-Bractwo Cię błogosławi - szepnęłam i nacisnęłam spust. Facet nawet nie zdążył krzyknąć, a ja wyszłam zanim jego ciało uderzyło o ziemię.


Technika/Zaklęcie początkowa/we:
Napełnienie mocą i przekleństwo.

Ekwipunek:
Wszystkie najpotrzebniejsze i najnormalniejsze rzeczy: słuchawka bluetooth z telefonem, kilka wsuwek, portfel, mały aparat cyfrowy z noktowizorem, zaciemniane okulary i oczywiście shurikeny, pistolet z zapasem nabojów.

Plusy i minusy:
Ludzie są słabi i ja nie jestem wyjątkiem. Jednak strach wywołuje u mnie jedynie własna osoba. Wszystko inne można pokonać, a ze sobą trzeba się nauczyć żyć.
Nie zajmuje dużo miejsca, nie wydaję zbyt dużej ilości pieniędzy.. ogólnie staram się ograniczyć swoje potrzeby do minimum. Zamiast kosmetyczki wolę zająć się swoimi zabawkami, rozmowa z dobrym informatorem jest lepsza od drinka ze starymi przyjaciółkami.




Statystyki:
Siła: 15
Szybkość: 15
Życie: 15
Skupienie: 5
Punkty Nauki: 0
HP: 150
MP: 50





Przepraszam, że zajęłam Ci te kilka minut, ale sam wybrałeś. Ostrzegałam.
A teraz śpij spokojnie.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t384-karta-postaci-kaishaku
Is

avatar

Liczba Postów : 224

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: Jeansowe spodnie 3/4, sandały, biała koszula z różowymi kwiatami po lewej stronie.

PisanieTemat: Re: Karta postaci Kaishaku   Sro 21 Lis 2012, 04:51

To samo co u Kona, wyróżnij kolorem akapity bo się zlewa odrobinę.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t474-iscar-mourn-kitsune#3873
Shiyu Wolf
Admin Twórca
avatar

Liczba Postów : 549

POSTAĆ:
HP:
103/200  (103/200)
Mana:
220/220  (220/220)
Strój: http://i41.tinypic.com/awfcjk.jpg

PisanieTemat: Re: Karta postaci Kaishaku   Sro 21 Lis 2012, 05:02

Akapity? Nie, raczej dialog, ale mi podoba się i tak.

Akcept. Smile


[You must be registered and logged in to see this image.]

Mowa - #37ceff
Myśli - #3399ff

DAN DAN
Kokoro hikareteku
Sono mabushii egao ni
Hatenai yami kara tobidasou
Hold My Hand!
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t473-karta-postaci-shiyu-nono-wolf
Is

avatar

Liczba Postów : 224

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: Jeansowe spodnie 3/4, sandały, biała koszula z różowymi kwiatami po lewej stronie.

PisanieTemat: Re: Karta postaci Kaishaku   Sro 21 Lis 2012, 05:06

Akcept, zamykam.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t474-iscar-mourn-kitsune#3873
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Karta postaci Kaishaku   

Powrót do góry Go down
 
Karta postaci Kaishaku
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Płatność kartą kredytową
» Postaci NPC
» Poszukiwania postaci
» Diamentowa Karta

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
SeiShi :: Karty postaci-
Skocz do: