SeiShi - Play By Forum ©
 
IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj
Menu

Share | 
 

 Biblioteka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Biblioteka   Pią 16 Lis 2012, 13:02




Cisza! Bo dostaniecie po łapach od srogiej bibliotekarki!
Jeśli chcesz odrobić pracę domową, bądź poczytać proszę bardzo. Oficjalnie nie można dostać tu nic ciekawego, a nieoficjalnie gdy przypodobasz się bibliotekarce... kto wie...



Za ladą rozkoszując się zapachem nowych i starych książek siedzi przepiękna istota. Przewraca kartki książek, opowiastek, wierszy, poprawia okulary i chętnie obsługuje klientów. Niektórzy mówią, że wie więcej o SeiShi niż niejeden naukowiec. Inni plotkują, że wiedzieli ją przybraną w kruczoczarne skrzydła...
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
KonKuro



Liczba Postów : 227

POSTAĆ:
HP:
400/400  (400/400)
Mana:
150/150  (150/150)
Strój:

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw 16 Sty 2014, 09:44

Przybywa syn marnotrawny!

Konkuro w drodze z kawiarenki otworzył sobie plastikowe pudełeczko i jednym większym wdechem, poczuł ten przepyszny aromat, jedzenia rodem... z kuchennych rewolucji.
-Najgorsza kuchnia jaką dotąd jadłem. Syf i malaria. Ser jest gówniany. Szef kuchni nie umie gotować.- - Popatrzył sie jeszcze raz i zjadł następną łyżkę i znów się skrzywił. Było niesamowicie zimne i straciło swój urok... Pomyślał przez chwilę i wydarł się sam na siebie dziewczęcym głosikiem.
-Masz żryj! Jeśli tego nie zjesz, to zaraz będziesz zlizywał panele! - I od razu lepiej... Wystarczy zrobić domowa atmosferę i jedzenie jest już bardzo znośne. Konkuro łapczywie zaczął zajadać, jeden, drugi i trzeci kęs. Nie ważne, że jest to trochę przypalone... Jak i to, że chyba wyciągnęli to z... To smakuje dokładnie tak, jak jedzenie podawane przez jego byłą! Nie takie rzeczy juz mu straszne. Ma wyćwiczona wątrobę. Potrafi przez tydzień nie jeść. Student jak bodydydy! Trzeba byłoby pomyśleć o pójściu do szkoły.
No ładnie ja tu gadu gadu. A Tsuinzu już wyczyścił talerz. Spoglądał teraz na wpatrującą się w niego dziewczynę. Miała taki grymas twarzy... Można z czystym sumieniem sadzić, że przyglądała mu się od samego początku i słyszała co mówił... Wzruszył ramionami i szybko zniknął za rogiem.
Ustał przed sporymi drzwiami biblioteki. Złapał powoli za klamkę i szybkim ruchem wbił do środka. Natychmiast rzucił do panny siedzącej za ladą.
- Hamburgera na wynos!...Chwila. Coś nie tak. Prze pani poprosiłbym o wielką księgę starodawnych monet. Moja karta została tu założona. Konkuro. - Posłał jej wielki cwany uśmiech. A sam zaczął się rozglądać po kącikach, w poszukiwaniach Mnicha. Podrzucając przy okazji monetą "przeznaczenia".
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t380-karta-postaci-konkuro-iwinijosh
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw 16 Sty 2014, 12:00



Okularnica za ladą łypnęła znudzonym wzrokiem na nową osobę. Niechętnie zamknęła czytaną książkę uprzednio zakładając zakładkę by nie zapomnieć gdzie skończyła czytać po czym wzięła do ręki długą rozpiskę.
- Udaj się do uliczki F, szukaj pod nazwiskiem Sagashima. Tych ksiąg nie wolno wypożyczać, możesz je czytać jedynie tu. - uprzedziła jeszcze po czym wróciła do lektury.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
KonKuro



Liczba Postów : 227

POSTAĆ:
HP:
400/400  (400/400)
Mana:
150/150  (150/150)
Strój:

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Nie 19 Sty 2014, 09:06

Zanim cokolwiek zrobił podszedł do Bibliotekarki przyglądając się książce którą czytała. Po chwili westchnienia zaczął wdawać się w rozmowę.
- Sam nie lubię jak mi się przeszkadza w czytaniu... Ale moim zdaniem najciekawsza książka jaką widziałem na oczy to - "Historia wojen"- Jakiegoś tam Sagathana. Jest to najbardziej zakręcony i najciekawszy punkt widzenia. Tylko... Że tą książkę widziałem raz w życiu... I... Prawdopodobnie zachowała się jedna. Za to mam kserokopię rozdziału. Jeśli pani by to interesowało... - Podał jej egzemplarz jakiś trzydziestu stron. Z podpisem na samym dole i adresem zamieszkania. Nie był pewny czy to podryw bibliotekarki... czy po prostu jakiś milszy gest.
Konkuro zabrał się natychmiast przez przebicie się miedzy wielkimi alejkami, pełnymi kurzu... Mógłby ktoś tu sprzątać... Choć raz w miesiącu... Wreszcie, jest! Tajemnicza alejka z numerkiem "F". Teraz tylko dwa spojrzenia na regały i są! 10 tomów o monetach...
Konkuro z trzaskiem rzucił książką o ławkę, az wszystkie spojrzenia ludzi z Biblioteki wpatrywały mu się w oczy. Wtedy to włożył rękę do kieszeni i wyciągając pokazał wszystkim... Fakena! Zadziałało natychmiastowo! Już nikt nie ośmielił się nic powiedzieć, ani nawet luknąć ukradkiem w jego stronę. Wtedy to z jeszcze większym impetem rozwarły się ramiona wiecznej księgi. Jeden chuchnięcie, a tumany kurzu poleciały w osobę siedząca naprzeciwko. Zgrabnym ruchem wstała i opuściła to miejsce, jak i reszta... Teraz w pomieszczeniu będącym przedziałem/alejką "F" siedział sam. Bez zbędnego tłumu. Udało mu się załatwienie sobie przestrzeni osobistej.
Zanurzył się w lekturze.
*Dawno dawno temu istniały monety, będące skalaniem czystej krwi Tsuinzu. Odprowadzane z ich szlachetniej krwi, nominały, służące do wyższych pieczęci, służących do zamykania w okowach czystki innych "ras". - Dość ciekawy fragment pozwalający na przemyślenia. Dobrze byłoby kiedyś poznać o takiej rasy ludzika. Ciekawo czy jest coś równie ciekawego.
Krew z pierwszej krwi. Monety generałów, opiewały w specjalne zdolności, występujące tylko przy nich. Żadna nie została sklasyfikowana, ale pewne jest... Że jedna potrafiła roznieść batalię słabeuszy. Jedna mała monetka...
Czyste bajeczki, które można opowiadać na dobranoc! Zero faktów, tylko same insynuacje.
Odłożył księgę, już po pięciu minutach czytania. Jednak należałoby poszukać tego mnicha.
- Mnichu przybywaj!

//Shiyu napisała, że możesz i pokierować Bibliotekarką. - Do Pana/pani Takishity.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t380-karta-postaci-konkuro-iwinijosh
Aria



Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Pon 20 Sty 2014, 03:19

Znudzona wyszła z pomieszczenia informacyjnego i skierowała się do biblioteki, kiedy tylko weszła do pomieszczenia poczuła zapach książek i od razu się uspokoiła i zrelaksowała. Rozejrzała się dookoła, w sumie patrzyła na te wszystkie książki i nie wiedziała którą powinna wybrać, po chwili jednak dostrzegła panią, która siedziała za ladą i podeszła do niej wolnym krokiem.-Przepraszam chciałabym wypożyczyć książkę jednak nie ma tu mojej karty. Muszę ją założyć ? Spytała łagodnie z lekkim uśmiechem na ustach , w sumie poczytała by coś o władcach ognia, albo wody, lub innych istach magicznych, których nie poznała. Lekko się oparła o blat jednym łokciem ciekawił ją fakt, czy przychodzi tu dużo ludzi, ale jak na razie nie widziała ani nie słyszała nikogo oprócz niej samej, ale przynajmniej będzie cisza jak makiem zasiał. Jej humor zmienny jak woda raz spokojna i opanowana a raz wybuchowa, teraz ma tą pierwszą osobowość. Prawdą jest, że rzadko bywa spokojna, ale jeżeli już tak jest to ten efekt jest dość długi, dopóki nikt jej nie zdenerwuje. Ale będąc w bibliotece są znikome szanse, że ktokolwiek ją zdenerwuje, bo w końcu w takim miejscu trzeba być cicho , a jeżeli ktoś się odezwie zapewne ta piękna dama za biurkiem ich okrzyczy. Uśmiechnęła się pod nosem oczekując słów kobiety.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Wto 21 Sty 2014, 00:20


Opis dla KonKuro:

Okularnica spojrzała na niego ponad okularami, a w jej oczach mogło się wydawać, że widać ogień. Rozumie, że ludzie przychodzą tu czytać i szukać informacji, ale ktoś próbuje pouczać ją? Żeby była głupia to pewnie spojrzałaby na materiał, a tak obserwowała Kona gniewnym wzrokiem.
- SaN... N... ghatan. To ruch wyzwolenia niewolników. Chodzi Ci o Sathana. Tak, jest tylko jeden egzemplarz, ale nie ma go w Seishi. - Ostatnie dwa zdania wypowiedziała bardzo cicho, ponieważ nazwisko twóry zbyt mocno wskazuje na prawdziwego autora, a nie każdy człowiek powinien to usłyszeć. Ludzie zawsze się wzdrygając słysząć autora paru książek, Samaela Lucjusza Sathana. Zerkając na kserokopię parsknęła śmiechem i zatkała usta. Nie powinna się tak zachowywać w tym miejscu, ale była zaskoczona, że dał sobie wepchnąć w ręce tak nędzną podróbkę. Oddała mu to, bo bała się, że jak spojrzy na drugą stronę to wybuchnie jeszcze większym śmiechem. Mógł zrozumieć aluzję, że ta kopia jest nic nie warta. Pokazała ręką żeby sobie już poszedł do działu F. 
Robił sporo hałasu i ludzie wyraźnie odsuwali się od niego. Tsuinzu zawsze byli dziwni, ale hałasowania w tym miejscu nie puści płazem podeszła do niego błyskawicznie i uderzyła długą linijką po łapach. Mógł poczuć dziwny dreszcz przechodzący po rękach. Nim jęknął to przystawiła palec do ust:
- Ciiiii, proszę nawet jednego jęknięcia panie KonKuro, bo dostanie pan po drugiej ręce. Jeżeli pan szuka mnicha to był tu tylko chwilę. Mówił, że idzie się przywitać z lwem. - Odwróciła się na pięcie i wróciła na swoje miejsce. KonKuro w księdze którą dopiero co zamknął mógł też jeszcze dalej doczytać:
Monety generałów, opiewały w specjalne zdolności, występujące tylko przy nich. Żadna nie została sklasyfikowana, ale pewne jest(... Ż), że jedna potrafiła roznieść batalię słabeuszy. Był to jeden z rodzajów monet przeznaczenia, a przynajmniej tak to opisywał jeden z bardów. O monetach przeznaczenia chodzą jedynie legendynie, a monety generałów faktycznie kiedyś istniały. Rzeczywiście były monetami wykutymi z kamienia zwanego opalem, a w środku miała znajdować się niewielka ilość nitro-gliceryny. Podczas wojny aniołowie nauczyli generałów władać ogniem, dzięki któremu mogli wywołać eksplozję monety. Było wymagane do tego specjalne zaklęcie, ale nie przeżył nikt, kto by je pamiętał. Niektórzy mówią, że monety generałów powstały wraz z władcami ognia.

OoC:
Otrzymujesz karę za głośne zachowywanie się w bibliotece. Przez 2 tygodnie nie możesz używać technik (do 2 lutego). Uderzenie linijką zapieczętowało Twoją manę oraz spowodowało, że przez tydzień (do 27 lutego) Twoja postać mówi tylko szeptem (Tak. Nie dasz rady krzyczeć).
OoC 2:
Mówił, że idzie się przywitać z lwem. Taka prosta zagadka. Spóźniłeś się i nie zastałeś już tu mnicha. Musisz szukać dalej.
Odnośnie informacji z księgi. Od Ciebie zależy co z tą informacją zrobisz. Pierwsze linijki to, to co Ty napisałeś. W jednym miejscu niepotrzebny przecinek, w innym wielokropek zamiast przecinka. Podkreśliłem na czerwono, na zielono jak powinno być.


Opis dla Arii:

Bibliotekarka wróciła do lady i po chwili pojawiła się rudowłosa dziewczyna, która była zainteresowana wiedzą. Poprawiła okulary spojrzała w komputer i przyjrzała się dziewczynie.
- Aria Umari? Gotowe. - Nowe technologie naprawdę ułatwiały życie. Wydrukowała niewielki blankiecik, później wstawiła do jakiejś prasy i w mig była gotowa niewielka plastikowa karta. Podała nowiutką kartę władczyni ognia. - A teraz. W czym mogę pomóc?
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
Aria



Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Wto 21 Sty 2014, 02:07

Dziewczyna stała oparta o biurko ciekawa czy musi podawać swoje wszystkie dane. Zainteresowana po chwili usłyszała jak kobieta krzyczy na kogoś w bibliotece zdziwiła się na to bo usłyszała imię Konkuro które kojarzyła jednak nie wiedziała skąd. Zmrużyła oczy zastanawiając się skąd to imię zna zaczęła przeszukiwać swoją pamięć mając nadzieję, że coś znajdzie. Szukała i szukała jedyne co znalazł to fakt, że kiedyś z nim rozmawiała, ale bardzo krótko, teraz to nawet nie pamięta jego wyglądu i czym aktualnie się zajmuje. Ocknęła się w momencie, kiedy przyszła bibliotekarka słysząc swoje imię zdziwiona pokiwała głową na zgodę. Była zdziwiona, że cała elektronika poszła aż tak do przodu i wystarczy wpisać najważniejsze informacje w komputer i już wyskakuje co potrzeba. Dostała po chwili do reki niewielki blankiecik w który wpatrywała się chwilę dłuższa, po chwili odkaszlnęła cicho. Ach tak. Proszę pani pragnę poczytać o historii władców żywiołów. Znajdę tu taka książkę ? spytała się łagodnie lekko ściszonym głosem i lekko się uśmiechnęła do kobiety. Wątpiła czy znajdzie takie księgi w bibliotece jednak zawsze warto zapytać, a jak owych ksiąg nie będzie dziewczyna będzie musiała się udać do innego miasta choć za wątpiła by to jej pomogło.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
KonKuro



Liczba Postów : 227

POSTAĆ:
HP:
400/400  (400/400)
Mana:
150/150  (150/150)
Strój:

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Wto 21 Sty 2014, 05:52

No chyba sobie coś przyśniła ta kobieta! Nawet nie chciała spojrzeć na waloną kserokopię, myśląc zapewnie, że to jakaś walona podróbka. wzburzony odpowiedział bibliotekarce
- No jasne, że Sathana bałwanie. Jak myślisz czy sam władca piekieł szukałby poklasku tytułując się swym nazwiskiem? Ja akurat usłyszałem taką nazwę, aby go nie rozwścieczyć czasem. Ale jeśli masz na tyle odwagi nazywać to po imieniu, to i ja to zrobię. A ta kserokopię wykonaną przy uzyciu drukarki zabierę sobie. - Co za niewyedukowana dzi*a. Myśli, że zna się na wszystkim, a tak naprawdę na niczym. Co do książki, to taką ciekawa lekturę... Posiada sam Konkuro. Może i być nędzna kopią prawdziwej... Chociaż bardziej nastawiałby się na prawdziwą. Sens jednak jest niemal ten sam. Konkuro jest ciekaw, czy w jakiejkolwiek bibliotece byłaby choć nędzna kopia CAŁEJ książki Lucka.Bynajmniej ta wiekowa...
Nastepnie czując cios w rekę
- Ja pier#^&%$# - chciał się wydrzeć w niebo-głosy, ale mu się to całkowicie nie udało. Powiedział to ciszej, niż szept. Być może nawet nic nie powiedział. Kto wie, kto wie... Jego emocje zaczęły buzować o wiele mocniej niż zwykle. Poczekał aż tylko kobieta uda się do swojego biureczka... Co zrobiła. Konkuro zrobił pewien myk i udał się w kierunku wyjścia. Przechadzając sie dumnym krokiem, mknął przed siebie. Będąc koło Czerwonowłosej, szepnął tylko jej na ucho. Tak, że nikt inny nie mógłby tego usłyszeć, nawet jeśli czytałby w myślach...
- Uciekaj, bo twój świat, stanie w płomieniach. - Następnie szybko otworzył drzwi i szybkimi krokami znikał za zakrętem. Właśnie w tej chwili...

Wszyscy w pomieszczeniu mogli poczuć przemiły zapach dymu. Palącej się kserokopii, książki Sathana. tym bardziej, jak została umieszczona na półce... tak aby wszystko ładnie się zajmowało po kolei. nie muszę, chyba mówić, co się dzieje, gdy coś zacznie płonąć w pokoju pełnym drewna i książek...

Konkuro na maksa wkurzony. Tym, że nie może wykrzyczeć swoich frustracji normalnie... Po ludzku, musiał stłamsić to w sobie... Jednak nie udało mu się to iz emocji było na tyle dużo, aby wzniecić ogień. Czy to w przenośni czy w rzeczywistości.

Z/T---> Zoo

OCC: Walnij w stół, a nożyce się odezwą. W tym wypadku linijką w Kon'a...
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t380-karta-postaci-konkuro-iwinijosh
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Sro 22 Sty 2014, 23:11


Opis dla KonKuro:

Kobieta puściła te słowa w niepamięć, a Konkuro już nie zdążył zauważyć jak bibliotekarka błyskawicznie zajęła się ogniem. Co prawda wystrój był staromodny, ale Konkuro nie przewidział, że półki i książki są zabezpieczone najnowszą technologią, czyli mikro-folią odporną na przemoczenia oraz ogień. W dodatku parę zaklęć i jedynym co się paliło to kserokopią.
Od razu zanotowała w kartotece pana Konkuro:
OoC: Konkuro - zakaz wstępu do biblioteki przez 1 rok (do 23 stycznia 2015). Możliwość kasacji kary poprzez prace społeczne!


Opis dla Arii:

Teraz mogła się zająć panią Arią. Wrzuciła resztki kserokopii do pudła i usiadła na swoim miejscu. Szybko wstukała do komputera dane: Władca ognia. Po chwili wyświetliło się jej kilka pozycji.
- Książki o władcach znajdują się w alejce F pod Fire i są tam 4 pozycje. W alejce H, pod Hono znajdują się 3 pozycje. Za 4h zamykamy, więc proszę się pospieszyć. Niektórzy przesiadują u nas cały dzień jak znajdą coś ciekawego.

OoC:
Książka, którą czytał Kon zawiera pewien fragment o władcach i wystaje ona w alejce F, ale masz tylko 4h do zamknięcia więc możesz wybrać TYLKO JEDNĄ ALEJKĘ. Napisz którą wybierasz i którą z poniższych pozycji przeczytasz. Do książek jest dopasowany czas czytania, więc możesz przeczytać dwie, jeżeli mieści się w czasie.

Alejka F:
"Przez pola ognia" - Turkusowy Jeleń, wydawnictwo przyjaciół indian. (1h)
"Ognisty deszcz" - Ronald Fireagan, wydawnictwo prezydenckie. (4h)
"Poradnik strażaka" - Bob Fireman, wydawnictwo ratownika. (2h)
"Moc, księżyc, słońce" - autor nieznany, przełożone przez Klasztor Mnichów Słońca. (3h)


Alejka H:
"Honoo. Prawdziwa moc" - Arcus Fireus, starożytne księgi. (3h)
"Spiralne Płomienie i Cztery Wiatry" - gen. Blackrose, notatki. (4h)
"Tajemnica złotej łuny" - gen. Sunstorm, notatki. (1h)


Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
Aria



Liczba Postów : 32

POSTAĆ:
HP:
100/100  (100/100)
Mana:
100/100  (100/100)
Strój: luźna koszulka , jeasny, trampki na nogach

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw 23 Sty 2014, 00:36

Spojrzała na chłopaka, a na jego słowa w sumienie zrobiła sobie nic wiele, zbyt dużo słyszała o ogniu więc była do niego przyzwyczajona, a groźby na niej słabo działają. Po chwili jednak spojrzała na panią bibliotekarkę, która zaczęła jej tłumaczyć pod jaką alejką są książki. Dziewczyna pokiwała głową na zgodę po czym odeszła od biurka i zaczęła się rozglądać po całym pomieszczeniu kiedy znalazła literkę dużą "A" zaczęła iść wzdłuż -B,C,D,E Mówiła pod nosem każdą pojedyncza literkę alfabetu, kiedy widziała literkę F weszła do alejki i zwolniła kroku by lepiej się przyjrzeć książkami jakie się tam znajdują. Przejrzałą wzrokiem po każdej księdze iw sumie nic ciekawego nie wpadło jej do oka. Po chwili poszła do drugiej alejki o której mówił bibliotekarki i westchnęła cicho. Kiedy doszła na miejsce patrzyła to co jest na półkach. PO chwili dostrzegła bardzo ciekawy tytuł książki a mianowicie "Spiralne Płomienie i Cztery Wiatry" wzięła tą książkę a po chwili usiadła do stołu i zaczęła ją czytać. Miała nadzieję dowiedzieć się coś więcej na temat władców żywiołów, a ta książka aktualnie powinno jej w tym pomóc. Oparła łokieć o stół, a dłonią oparła się o policzek wertowała stronę po stronie coraz bardziej zainteresowana tym co tam właśnie napisali.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t503-aria-umari#4136
NPC



Liczba Postów : 699

PisanieTemat: Re: Biblioteka   Czw 23 Sty 2014, 01:18

Księga po którą sięgnęła Aria bez wątpienia zawierała niezwykłe informacje.
Spis Treści
1. Moja historia. OoC: Opisz historię gen. Blackrose. Od narodzin, przez szkołę wojskową, po jakąś bitwę. Ponad pół strony A4.
...
4. Pierwsze spotkanie ze Spiralnymi Płomieniami. OoC: Opisz bitwę generała w której dowodząc armią walczył z kimś, kto używał spiralnych płomieni. Ponad pół strony A4.
5. Wichura? Nie, to władca powietrza, czyli o Czterech Wiatrach. OoC: Opisz inną bitwę generała w której dowodząc armią walczył z kimś, kto używał Czterech Wiatrów przeciwko nim, a generał użył techniki Sacratam. Przynajmniej 10 zdań.
6. Genialne połączenie. OoC: Opisz jak generał przyjmuje w swoje szeregi władcę ognia i powietrza, obaj potrafią tytułowe techniki i jak pokazują, że łącząc je tworzą coś co wygląda jak klatka z ognia. Przynajmniej 10 zdań.

OoC: Będę zwracać uwagę na interpunkcję i powtórzenia. W zależności od Twojego opisu możesz otrzymać za poszczególne rozdziały do 3 pkt nauki. Razem jednak nie więcej niż 6 pkt nauki.
Powrót do góry Go down
http://seishipbf.darkbb.com/t402-karta-postaci-shiyu-kurashi
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Biblioteka   

Powrót do góry Go down
 
Biblioteka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
SeiShi ::  :: Centrum Miasta-
Skocz do: